Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

17.92°C 1006 hPa 84%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-19)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7306
euro euro 1 EUR 4.3267
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6007
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.056
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.179
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Lider zagrał dla kowarskiej Olimpii

- Uważam, że były to niezłe zawody. Szkoda, że w Brzegu Dolnym na mecze przychodzi tak mało kibiców. KP ma fajną drużynę i osiąga świetne wyniki. Czego chcieć więcej - pytał retorycznie trener LKS Marcin Krzykowski. Spotkanie było huśtawką nastrojów. Pierwsza połowa to wyrównana gra z obu stron. W tej części gry szczęście uśmiechnęło się jednak do świeżo upieczonego trzecioligowca. W 34. min bramkarz LKS wypuścił piłkę po strzale Gacka, a z prezentu skorzystał Stasiak. Po zmianie stron przyjezdni ruszyli do odrabiania strat. Efektem tego był rzut karny podyktowany za faul na Rudolfie. Do piłki podszedł Iwan i był remis. Przyjezdni poszli za ciosem i zdołali odwrócić wynik. Iwan popisał się świetnym podaniem z głębi pola do Rudolfa, a ten nie zmarnował okazji. - Myślałem, że wszystko mamy pod kontrolą. Kto wie jak dalej potoczyłby się mecz gdyby w kolejnej sytuacji Sokół nie pomylił się o centymetry. To jednak tylko gdybanie. Gratuluję trenerowi Bolkowskiemu i jego ekipie awansu - zaznaczył Marcin Krzykowski. Goście stracili drugiego gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Wówczas udaną główką popisał się Pomiećko. Kilka minut później Stasiak wygrał pojedynek z obrońcami przyjezdnych, następnie został w polu karnym popchnięty w plecy. Arbiter wskazał na wapno, a sprawiedliwość wymierzył Gacek. - Myślę, że z przebiegu całego meczu wygraliśmy zasłużenie. Sukces przyszedł w bólach, bo spotkały się dwa wyrównane zespoły - ocenił trener KP Piotr Bolkowski.

KP BRZEG DOLNY - LKS STARY ŚLESZÓW 3:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Stasiak (34), 1:1 Iwan (52), 1:2 Rudolf (61), 2:2 Pomiećko (69), 3:2 Gacek (78-karny).
Żółte kartki: Szaciłło, Stasiak.
Sędziował: Kacper Hołojda (Wałbrzych).
Widzów: 150.

KP: Król (46 Szaciłło) - Mierzwa, Kulej, Mądrzejewski, Lofek (58 Żak), Przemysław Bobkiewicz (63 Pomiecko), Kokociński, Hernik, Gacek, Stasiak, Patryk Bobkiewicz (46 Reszka).
LKS: Nowicki - Kamil Kaczmarek (80 Wałęga), Iwan, Dudziak, Kacper Kaczmarek (70 Jaworski), Siwik, Janiuk, Sokół (78 Banach), Rudolf, Tatko, Żbik.

(GB)

Podziel się z innymi:

2014-06-01 16:20

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 3


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3