Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

22.81°C 1007 hPa 61%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Lechia uradowała fanów i zadbała o emocje na wiosnę

Konfrontację w Piechowicach długi zapowiadano jako wydarzenie rundy jesiennej. Ciężar gatunkowy pojedynku nieco zmalał, gdyż w poprzednich dwóch meczach Lechia przegrała dwa razy z rzędu i Gryf Gryfów Śląski samotnie objął przodownictwo w tabeli grupy I A-klasy. Mimo to na trybunach piechowickiego stadionu pojawiło się 200 kibiców, którzy liczyli na to, że ich pupile pokonają lidera i zostawią sobie i innym ekipom nadzieję na włączenie się do walki o awans w rundzie wiosennej.
Początek spotkania jak i cała I połowa należała do gości, którzy po niespełna 20 minutach objęli prowadzenie po golu Pawła Ślusarczyka. - Graliśmy bardzo słabo. Już do końca tej części gry nie potrafiliśmy się pozbierać. Gości przejęli inicjatywę, tworzyli dużo stałych fragmentów, mieli też kilka okazji bramkowych, jednak trudno je nazwać setkami - relacjonuje Marcin Ramski, trener Lechii.
Po zmianie stron na boisko wybiegły dwa zupełnie odmienione zespoły. Teraz to Lechia chciała grać, a gości niewiele mieli do powiedzenia na murawie. W 55-ej minucie niecodzienną asystę zanotował bramkarz gospodarzy Tomasz Niemiec. Piłkę po jego wykopie przejął Emil Kandyba i ładnym strzałem doprowadził do wyrównania.
Ostatnie 25 minut piechowiczanie grali w przewadze, bo czerwoną kartkę za drugą żółtą otrzymał Tomasz Cabała. Gra w przewadze przyniosła miejscowym korzyść już po kilku minutach, gdy Mackiewicz ograł jednego z rywali i ku radości kibiców Lechii z ostrego kąta umieścił piłkę w sieci.
Pomimo niekorzystnej sytuacji Gryf nie stracił nadziei i w doliczonym czasie gry bliski doprowadzenia do remisu był Tomasz Gandurski, jednak z rzutu wolnego trafił futbolówką w poprzeczkę.
- Powiedziałem w przerwie chłopakom, że nie mamy nic do stracenia. Bez znaczenia było czy przegramy jedną czy kilkoma bramkami. Cieszę się, że udało mi się ich zmobilizować do tego, by pokazali zupełnie inną grę niż do przerwy. Uważam, że wygraliśmy zasłużenie i bardzo się z tego cieszę - powiedział po spotkaniu popularny Rama.

LECHIA: Niemiec - Woronowicz, Kowalski, Mackiewicz, Masłowski, Hornicki, Morański, Tkacz, Myjak, E. Kandyba, Pogorzała. Rezerwowi: Stefanowicz, Śmigasiewicz, D. Kandyba, Padoł, Głowik, Ramski.
GRYF: Borkowski - Koko, Wójcikowski, Rewers, Cabała, Babicz, Gandurski, Marzec, Roskowiński, Ślusarczyk, Traube. Rezerwowi: Badermann, Żemetro, Gałka, Truszkowski.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2013-11-12 22:14

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3