Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

13.63°C 1019 hPa 88%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-10-16)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.8827
euro euro 1 EUR 4.3661
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.7099
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.1746
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Lechia Piechowice wygrała w Wolbromku

Trzy punkty na inaugurację rundy wiosennej przywieźli z Wolbromka do Piechowic piłkarze Lechii. Wynik spotkania został ustalony już do przerwy.
W meczu rozpoczynającym sezon 2013/2014 zawodnicy obu ekip zdobyli 10 goli. Sześć z nich padło łupem piechowiczan, teraz zdobycie zaledwie jednej bramki zapewniło im komplet punktów. Jej autorem był Emil Kandyba, który głową skierował piłkę do bramki gospodarzy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jana Tkacza.
- Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem, ale od jej rozpoczęcia osiągnęliśmy przewagę. Gra toczyła się głównie na połowie Nysy, często dochodziliśmy do pozycji strzeleckich, choć zaznaczam, że nie było to sytuacje stuprocentowe. Najbliżej zdobycia drugiego gola był ponownie Kandyba i znów mógł tego dokonać uderzając piłkę głową. Jeśli chodzi o miejscowych to ich gra polegała na posyłaniu długich podań do Dawida Kleszcza, który w pojedynkę próbował poradzić sobie z naszymi obrońcami - relacjonuje Marcin Ramski, trener Lechii.
Po zmianie stron gra się wyrównała. Od 55-ej minuty piechowiczanie zanotowali małe załamanie formy i piłkarze z Wolbromka osiągnęli przewagę, stworzyli kilka groźnych akcji, a po jednej z nich Tomasza Niemca od utraty gola uratował słupek. - Po kwadransie otrząsnęliśmy się i znów doszliśmy do głosu. Niestety nie udało nam się uspokoić gry drugim golem, a sytuacje ku temu były, bo sam Kandyba dwa razy obił poprzeczkę bramki Nysy. W końcówce gospodarze postawili wszystko na jedną kartę. Największe zagrożenie w naszym polu karnym tworzyli po wrzutach piłki z autu. Na szczęście skończyło się na strachu - mówi popularny Rama.
W meczu z Nysą w barwach Lechii zadebiutował pozyskany z Endico Mitexu Podgórzyn Rafał Lewandowski. Niebawem do zespołu dołączą dwaj kolejni podgórzynianie - Piotr Bednarczyk i Szymon Zin. Piechowiccy kibice nie zobaczą już Grzegorza Hornickiego, który został zawodnikiem Odry Chobienia. Dodajmy też, że w Wolbromku zabrakło Rafała Kowalskiego. Jego absencja była spowodowana gradacją żółtych kartek.

NYSA: Bielicz - Menzel (55` Maziarz), Martyniak, Czerwiński, Gontarz, Dębski, R. Pawlak, Drzyzga, Nowakowicz, P. Pawlak, Kleszcz.
LECHIA: Niemiec - Mackiewicz, Lewandowski, Misiura, Masłowski, Myjak, Morański (70' Woronowicz), Sobolewski, Tkacz (60' Pogorzała), Paradowski (85' Kowalski - Ciepiela), Kandyba.

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2014-03-24 15:32

Przybornik
Najczęściej czytane

› Ukradł sprzęt komputerowy... czas 2026-10-14
komentarze komentarze: 4


› Filharmonia Dolnośląska... czas 2026-10-15
komentarze komentarze: 1


› Jesienna zbiórka liści w J... czas 2026-10-12
komentarze komentarze: 7


› Wyniki i tabela po 8. k... czas 2026-10-03
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra zaprezentuje ... czas 2026-10-10
komentarze komentarze: 15