Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

14.08°C 1020 hPa 86%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-26)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6852
euro euro 1 EUR 4.3014
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5862
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0229
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1786
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Kowarska Olimpia pokonała Endico Mitex w sparingu

Słabiutkie spotkanie obejrzeli dzisiaj kibice w Podgórzynie, gdzie miejscowy Endico Mitex podjął Olimpię Kowary. Dla obu ekip była to pierwsza gra kontrolna tego lata, stąd też zapewne niekompletne składy po obu stronach i wakacyjna forma biegających po murawie piłkarzy.
Mecz był wyrównany, a więcej okazji do zdobycia gola mieli gospodarze, jednak zabrakło im zimnej krwi pod bramką Jana Szaciłły. Już po kwadransie na 1-0 mógł wyprowadzić Endico Marcin Binasiewicz, ale w sytuacji sam na sam lepszy okazał się kowarski bramkarz. Pięć minut później Paweł Kubik dośrodkował w pole karne miejscowych, tam pechowo piłkę do własnej bramki skierował Tomasz Woźniczka i było 1-0 dla gości. Po chwili na uderzenie z ok. 30 metrów zdecydował się Daniel Kotarba, szczęście było blisko, gdyż piłka wylądowała na poprzeczce. W 37-ej minucie piłkę z rzutu wolnego uderzył Jakub Szaraniec, odległość od bramki Endico była spora, strzał słaby, jednak mimo to Marcin Krawczyk nie zdołał zapobiec utracie gola. I połowa zakończyła się prowadzeniem kowarzan, choć podgórzynianie mogli je zmniejszyć, bo Kotarba z kilku metrów ponownie trafił w poprzeczkę.
Pięć minut po przerwie w dogodnej sytuacji znalazł się Tomasz Nosal, trafiając w słupek pomylił się niewiele, marne to było jednak pocieszenie dla miejscowych kibiców. Z czasem trenerzy dokonywali coraz większej ilości zmian, co zdecydowanie zubożyło poziom widowiska. Gdy z boiska zszedł Kotarba, pomoc gospodarzy przestała praktycznie istnieć, nie było już pomysłu na konstruowanie akcji zaczepnych i goście bez problemu utrzymali wynik 2-0.
Lista nieobecnych w obu drużynach jest bardzo długa, zaznaczmy tylko, że w barwach Olimpii zabrakło m.in. Sebastiana Szujewskiego, Macieja Udoda, Macieja Liszki czy Bartosza Chrząszcza. Pojawiło się za to kilka nowych twarzy w szeregach kowarzan. Znany z występów w rundzie wiosennej w Karkonoszach Jelenia Góra Klim Khodzamkulov, Paweł Ślusarczyk z Łomnicy, Kamil Kopka z KKS-u Jelenia Góra, Marek Milczarek z Polonii Trzebnica, Konrad Domin z Czarnych Przedwojów, Mateusz Kraiński z Lotnika Jeżów Sudecki oraz dwa juniorzy Karkonoszy - Rafał Szeliga i Jakub Szaraniec. Dwaj ostatni są wychowankami Olimpii, w jeleniogórskim klubie spędzili ostatnie dwa sezony.
Nowi zawodnicy grali też w koszulkach Endico Mitexu. Oprócz Daniela Kotarby na murawie zameldowali się Tomasz Hutnik (Woskar Szklarska Poręba) i Łukasz Charko (Chojnik Jelenia Góra). Po półrocznej karencji powrócił do drużyny Waldemar Wryszcz.

ENDICO: Krawczyk (Izdebski) - Binasiewicz, Woźniczka, Larysz, Kotarba, Wryszcz, Hutnik, Misiura, T. Rychter, K. Rychter, Charko, Kościński, Lewandowski, Nosal, Sikora.
OLIMPIA: Szaciłło - Rodziewicz, Szaraniec, Kraiński, Zagrodnik, Ślusarczyk, Khodzamkulov, Kubik, J. Hobgarski, Milczarek, Szeliga, Kopka, J. Ciesielski, Domin.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2012-07-14 21:07

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3