Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

16.75°C 1023 hPa 71%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Kowarska Olimpia ograła lidera

W znakomitym stylu zgłosili swój akces do III-ligowego awansu piłkarze kowarskiej Olimpii. Biało - zieloni pokonali bowiem na wyjeździe GKS Kobierzyce 2-1, przerywając tym samym serię 10 wygranych z rzędu lidera IV ligi dolnośląskiej. Co ważne kowarzanie zanotowali nie tylko korzystny wynik, ale też zaprezentowali dobry i skuteczny futbol, nie pozostawiając złudzeń obserwatorom spotkania, która ekipa była dzisiaj lepsza.
Pomimo gry na obcym boisku to podopieczni trenera Marka Siatraka pierwsi stworzyli zagrożenie pod bramką przeciwnika. O wpisanie na listę strzelców mógł pokusić się Maciej Liszka, bliski celu był też Sebastian Szujewski, jednak miał problemy z opanowaniem piłki i obrońcy GKS-u zażegnali niebezpieczeństwo. W 27-ej minucie miejscowi przeprowadzili szybką kontrę zapoczątkowaną wyrzutem piłki z autu, po wymianie kilku podań trafiła ona na 10 metr pod nogi Piotra Kozłowskiego, a ten nie miał już problemu z umieszczeniem jej w bramce gości. Na wyrównanie 30-osobowa grupa głośno dopingujących fanów z Kowar nie musiała długo czekać. W 35-ej minucie precyzyjnym uderzeniem z dystansu popisał się Marcin Zagrodnik i piłka tuż pod poprzeczką zatrzepotała w siatce. Do przerwy 1-1.
Już 10 minut po zmianie stron grupka kowarskich fanów mogła fetować kolejną bramkę. Z rzutu wolnego dośrodkował Mateusz Zatylny, a nie pierwszy raz w tym sezonie Marcin Smoczyk potwierdził, że jak na obrońcę z bardzo dużą łatwością zdobywa gole i podobnie jak w meczu z Piastem Zawidów celną główką nie dał szans na obronę bramkarzowi GKS-u. Po chwili kobierzyczanie musieli przyjąć kolejny cios, gdyż Kamil Suppan otrzymał drugą żółtą kartkę i opuścił plac gry. Mimo to mecz był dosyć wyrównany, choć trzeba dodać, iż to przyjezdni mieli więcej okazji do zdobycia bramki. Najlepszą zmarnował w doliczonym czasie gry Liszka, który mógł rozegrać piłkę z Mateuszem Dreganem lub Mateuszem Duńskim, jednak zdecydował się na indywidualne rozwiązanie i przegrał pojedynek z kobierzyckim golkiperem. - Maciek mówił mi po meczu, iż nie podał piłki partnerom, bo bał się, że byli na pozycji spalonej. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tej akcji, bo wynik 3-1 dawałby nam przewagę w bezpośrednim starciu - zauważa Marek Siatrak. - Wygraliśmy czwarty mecz z rzędu, jednak nie popadamy w euforię. Przed nami jeszcze daleka droga, by marzenia o awansie się ziściły. Teraz czeka nas spotkanie z Orkanem Szczedrzykowice i myślę już tylko o nim, gdyż to wymagający rywal o czym przekonaliśmy się jesienią przegrywając na wyjeździe 0-4. Teraz zrobimy wszystko aby skutecznie się zrewanżować Orkanowi - dodaje trener Olimpii.

OLIMPIA: Trynda - Kriński, Han, Smoczyk, Szemiot, Zagrodnik, Kuźniewski, Udod (86' Duński), Zatylny (88' Dregan), Liszka, Szujewski (75' Rudnicki).

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2013-05-08 19:36

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3