Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

23.63°C 1010 hPa 60%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-04)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7145
euro euro 1 EUR 4.3179
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5925
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0264
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1785
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Koszmar Karkonoszy trwa, punkty pojechały do Kobierzyc...

Piątej porażki w siódmym meczu doznali dzisiaj piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni trenera Tomasza Lizaka ulegli na własnym boisku GKS-owi Kobierzyce 0-1, to pierwsza wygrana na wyjeździe w tym sezonie podopiecznych byłego zawodnika Karkonoszy Waldemara Tęsiorowskiego...



Mecz nie zachwycił nielicznej publiczności, goście przyjechali do Jeleniej Góry schowani za podwójną gardą i zadowalali się obroną bezbramkowego rezultatu. Nie było to zadanie trudne, gdyż biało - niebiescy rzadko zmuszali defensywę GKS-u do wysiłku. Do przerwy 0-0, a w drugiej połowie oglądaliśmy dalszy ciąg bezskutecznych prób sforsowania obrony gości przez graczy Karkonoszy. Groźnie z ostrego kąta strzelał Marcin Krupa, jednak Jarosław Krawczyk był na posterunku, by kilka minut później w niesamowity sposób obronić uderzenie głową swojego kolegi z zespołu, który chyba na sekundę stracił kontakt z rzeczywistością i własną bramkę potraktował, jakby była to świątynia strzeżona przez Michała Dubiela.
W 67-ej minucie goście po raz pierwszy zagrozili bramce Karkonoszy i od razu zrobili to skutecznie. Piłkę w polu karnym otrzymał Robert Kaźmierczak i pomimo asysty obrońców strzałem w długi róg pokonał Dubiela. Więcej okazji goście już nie mieli, choć raz mogli czuć się skrzywdzeni, gdy jeden z kobierzyczan został sfaulowany w polu karnym miejscowych, jednak sędzia zignorował to zdarzenie i nakazał grać dalej. Pretensje do arbitra mieli też piłkarze Karkonoszy, pięć minut przed końcem meczu w zamieszaniu podbramkowym Mateusz Durlak doprowadził do remisu. Ku rozpaczy miejscowych fanów asystent głównego arbitra dopatrzył się zagrania ręką u napastnika Karkonoszy i grę z własnego pola karnego wznowili goście.
Przed meczem z GKS-em trener Tomasz Lizak mówił, że spotkanie to będzie meczem o jego być albo nie być. Po jego zakończeniu zmartwiony był tylko jego wynikiem, grę swoich podopiecznych określił jako przyzwoitą, a porażkę jako pechową. Jak mówi do dymisji się nie poda, a w tygodniu usiądzie z zarządem klubu, by przedyskutować aktualną sytuację w zespole i powody fatalnych wyników jakie odnoszą Karkonosze.

KARKONOSZE JG - GKS KOBIERZYCE 0-1 (0-0)

Bramki: 0-1 Kaźmierczak 65'.
Żółte kartki: Pietruszewski.
Sędziowali: Marcin Frączek jako główny oraz Dominik Pasek i Marcin Nawracaj.
Widzów: 70.

KSK: Dubiel - Bijan, Wawrzyniak, Polak, Siatrak, Walczak (70' Durlak), Gałuszka, Han (85' Pietrzykowski), Chrząszcz (80' Sobczak), Adamczyk, Krupa.
GKS: Krawczyk - Bury, Jasiński, Suppan, Marek, Frey (46' Kaźmierczak), Kubasiewicz, Pietruszewski, Sygnatowicz, Mrowiec, Struzik (81' Gambal).

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2010-09-18 18:21

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 5. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4


› Zapowiedź 4. kolejki Kl... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4


› Planowane wyłączenie pr... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4


› Szklarska Poręba: koniec ... czas 2026-09-02
komentarze komentarze: 1


› Tragiczny weekend w górach... czas 2026-09-01
komentarze komentarze: 4