Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

10.7°C 1022 hPa 91%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Karkonosze wygrały w Zawidowie

Szalenie ważne trzy punkty w kontekście walki o utrzymanie wywalczyli dzisiaj w Zawidowie piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół pokonał miejscowego Piasta 3-2, a zwycięstwo biało - niebieskim strzelając dwa gole w ostatnim kwadransie spotkania zapewnił Łukasz Kowalski.
Zawody na zalanym wodą boisku rozpoczęły się dla gości fatalnie. W trzeciej minucie piłkę w ich pole karne wrzucił Piotr Dzięgleski, tam odbiła się ona od Michała Szramowiata, po czym pechowo do własnej bramki skierował ją Daniel Ziomek. Po kwadransie mogło być 2-0 dla zawidowian, gdyż nieprzepisowo we własnej 16-tce zagrał Artur Milewski i sędzia podyktował jedenastkę. Na szczęście dla Karkonoszy dobrą interwencją popisał się Damian Borowski i Piast nada prowadził tylko jedną bramką.
Dobra interwencja Borowskiego natchnęła jeleniogórzan do dobrej gry, przyjezdni osiągnęli wyraźną przewagę, a jej udokumentowaniem był gol Tomasza Krakówki w 32-ej minucie. Zawodnik KSK chyba chciał dośrodkować, ale zrobił to tak szczęśliwie, iż piłka wpadła wprost do sieci. Goli do przerwy mogło być więcej, niestety dogodnych okazji nie wykorzystali Mariusz Malarowski i Klim Khodzamkulov, ten drugi trafił piłką w poprzeczkę.
10 minut po zamieni stron Piast ponownie wyszedł na prowadzenie. Bramkę pięknym wolejem zdobył Dzięgleski. Kolejne minuty to istny nalot zawidowian na bramkę gości. Podopieczni trenera Rafała Wichowskiego próbowali dobić rywali, by jak najszybciej zapewnić sobie wygraną. - W krótkim okresie wykonywali chyba sześć rzutów rożnych z rzędu, momentami zamykali nas w okolicach naszego pola karnego, oddali też sporo strzałów, ale na posterunku był Damian Borowski - relacjonuje Artur Milewski.
Na ostatnie 20 minut na boisku pojawił się Łukasz Kowalski. Napastnik Karkonoszy odczuwa nadal uraz mięśnia z powodu którego musiał opuścić po 18 minutach boisko w Oleśnicy, mimo to zdecydował się pomóc kolegom i jak się okazało został bohaterem spotkania, gdyż w 78-ej minucie doprowadził do remisu wykorzystując podanie od Szramowiata, a w 88-ej minucie uderzeniem po ziemi z 20 metrów zapewnił komplet punktów swojej ekipie.
- To był bardzo trudny mecz z wymagającym rywalem rozegrany w ekstremalnych warunkach pogodowych. Powiem szczerze, że po straci drugiego gola miałem krótki kryzys wiary i obawy co do końcowego rezultatu. Na szczęście po raz kolejny w tym sezonie pokazaliśmy charakter i odrobiliśmy straty w czym duża zasługa Łukasza. Biorąc pod uwagę pełne 90 minut spotkania, uważam, że wygraliśmy zasłużenie - podsumował mecz szkoleniowiec Karkonoszy.

KSK: Borowski - Walczak, Milewski, Wawrzyniak (46' Jurkowski), Ziomek, Bednarczyk, Majer, Krakówka, Szramowiat, Malarowski, Khodzamkulov (70' Kowalski).

Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2013-05-30 17:59

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3