Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

13.97°C 1025 hPa 87%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-14)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7607
euro euro 1 EUR 4.3391
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5926
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0705
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1786
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Karkonosze w III rundzie Pucharu Polski

Bezproblemowo awansowali dzisiaj do III rundy Pucharu Polski na szczeblu JOZPN piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy, pomimo, iż pierwszego z trzech strzelonych goli Rudawom Janowice Wielkie zdobyli dopiero w 78-ej minucie spotkania. Jego autorem był Łukasz Kowalski, który pojawił się na boisku dopiero w 70-ej minucie gry. Ten sam zawodnik ustalił wynik na 3-0 minutę przed końcem meczu, a pięć minut wcześniej drugiego gola dla zespołu z Jeleniej Góry zdobył Paweł Walczak.

O samym meczu niewiele da się napisać. Biało-niebiescy dominowali od pierwszej do ostatniej minuty z rzadka pozwalając rywalom na przekroczenie połowy boiska. Tradycyjnie bolączką jeleniogórzan była kiepska skuteczność, która nie pozwoliła im na wcześniejsze zdobycie goli. Wracając do meczu to warto jeszcze podkreślić, iż janowiczanie mieli olbrzymie pretensje do sędziego Kamila Wieliczki, za uznanie pierwszej bramki Karkonoszom. O co były pretensje? Część miejscowych mówiła, iż gol padł ze spalonego, inni, że w polu karnym gospodarzy jeden z piłkarzy Karkonoszy zagrał ręką. Jak było naprawdę? Na pewno było duże zamieszanie przed janowicką bramką, a jeleniogórzanie twierdzą, iż gol został zdobyty prawidłowo, więc zapewne prawda leży gdzieś pośrodku...
Mecz w Janowicach pomimo, iż gładko został wygrany, potwierdził, że prawdziwą bolączką biało-niebieskich jest strzelanie goli. Jeleniogórzanie pudłowali w wybornych sytuacjach, a wszelkie granice przekroczył Krzysztof Józefiak, który nie potrafił z trzech metrów skierować piłki do pustej bramki. To martwi, szczególnie w perspektywie zbliżających się spotkań ligowych, które trzeba wygrać. Miejmy więc nadzieję, że w Złotoryi nasi pupile zagrają o niebo lepiej i wygrają pierwszy mecz na wyjeździe, odpychając od siebie na dobre brzemię kiepskiego początku sezonu. Życzymy powodzenia!

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2007-09-12 20:44

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 13


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Dwa tysiące cyklistów na 1... czas 2026-09-12
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra żegna Teresę Ma... czas 2026-09-11
komentarze komentarze: 3