NO2
5.30
ug/m3
O3
55.80
ug/m3
PM10
7.90
ug/m3
PM2.5
5.80
ug/m3
Pogoda w Jeleniej Górze
zachmurzenie małe
- WYKOŃCZENIA WNĘTRZ
Prawo:
- Kancelaria Radcy Prawnego Wrocław
Dam pracę:
- Murarz do Niemiec (2026.09.07)
Dam pracę:
- Zatrudnimy kierowców C+E (2026.09.04)
Dam pracę:
- Monter Rusztowan / Foreman / Pomocni... (2026.09.03)
Dam pracę:
- Elektryk Do Europejskich Centrów Danych (2026.08.27)
Dam pracę:
- Monter Pomp Ciepła - Trener (2026.08.27)
Dam pracę:
- Młodszy Hydraulik Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Elektryk Pomp Ciepła (2026.08.27)
Dam pracę:
- Cieśla - zbrojarz - betoniarz do Niemiec (2026.08.27)
Kupię:
- KUPIĘ ANTYKI po LIKWIDACJI - SPRZĄTANI... (2026.08.21)
Kupię:
- KUPIĘ OBRAZY - SKUP starych OBRAZÓW - O... (2026.08.19)
- zbyszko:
› IMGW ostrzega: silny wiatr i burze nad Jelenią Górą...
2026.09.08 10:45
- marek72:
› Nocny pożar domków letniskowych w Mysłakowicach. W a...
2026.09.08 10:29
- Ogrodziarz:
› Karpacz: remont kładki dla pieszych przy ul. Ogrodni...
2026.09.08 09:49
- Skalnik:
› Wielki Finał o Puchar Przesieki w Boule już 5 wrześn...
2026.09.08 09:14
- Renek:
› 68. Wrzesień Jeleniogórski oficjalnie otwarty koncer...
2026.09.08 08:45
![]() |
dolar amerykański | 1 USD | 3.7085 |
![]() |
euro | 1 EUR | 4.31 |
![]() |
frank szwajcarski | 1 CHF | 4.5819 |
![]() |
funt szterling | 1 GBP | 5.0201 |
![]() |
korona czeska | 1 CZK | 0.1781 |
|
Ilość: |
Przelicznik: 0 PLN |
Karkonosze remisują po dobrym meczu
Pół godziny później niż planowano rozpoczął się dzisiaj mecz Prochowiczanki Prochowice z Karkonoszami Jelenia Góra. Stało się tak, gdyż jeleniogórzanie dotarli na miejsce siedem minut po godzinie 16-ej. Powodem tego spóźnienia była przymusowa zmiana trasy, bo po minięciu przez autokar z piłkarzami Dziwiszowa okazało się, iż na drodze wiodącej na Kapelę doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych i autokar zmuszony był zawrócić do Jeleniej Góry, by udać się w dalszą drogę przez Kaczorów i Wojcieszów. Ponadto egzaminu z orientacji w terenie nie zdał kierowca autobusu, który pod Legnicą zupełnie się pogubił, przez co podróż wydłużyła się o kolejne pół godziny…Na szczęście gospodarze oraz sędziowie okazali się wyrozumiali i przesunięto start zawodów na godzinę 16:30. Jak się okazało opóźnienie nie wpłynęło na jakość widowiska, które od pierwszej minuty trzymało w napięciu nieliczną grupę marznących kibiców Prochowiczanki. Już w 7-ej minucie mógł ich spotkać zawód, gdyż w dogodnej sytuacji znalazł się Łukasz Kowalski, jednak jeleniogórski snajper będąc sam na sam z Grzegorzem Sinanisem posłał piłkę tuż obok słupka strzeżonej przez niego bramki. Trzy minuty później gorąco było w polu karnym Karkonoszy. Co prawda strzał z ostrego kąta Piotra Niewdany sparował Michał Dubiel, ale wprost pod nogi nadbiegającego Marcina Kaczmarka. Na szczęście ten ostatni trafił piłką w poprzeczkę i skończyło się tylko na strachu.
Kolejne minuty to optyczna przewaga miejscowych, którzy starali się zdobyć gola m.in. strzałami z dystansu, ale uderzenie Wojciecha Kaśczyszyna poszybowało nad poprzeczką, a bombę Roberta Gajewskiego w ładnym stylu obronił Dubiel. Ten sam zawodnik próbował szczęścia w 25-ej minucie, jednak jego uderzenie ofiarnie zablokował rozgrywający dobry mecz Robert Rodziewicz. W 34-ej minucie po raz drugi gospodarze mogli mówić o pechu, tym razem z ok. 30 metrów przymierzył Marcin Kula, ale piłka ku rozpaczy miejscowych fanów trafiła tylko w poprzeczkę. Końcówka pierwszej połowy to prawdziwy rollercoaster. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym Dubiel instynktownie broni strzał Jacka Nowaka z 3-4 metrów, a chwilę później w wybornej sytuacji Konrad Kogut nie trafia w piłkę! Do przerwy 0-0.
Początek drugiej połowy to konsekwentna gra gospodarzy i już w 51-ej minucie mamy jej efekty. Andrzej Węgłowski znakomitym podaniem ze środka pola obsłużył Wojciecha Kaśczyszyna, a ten uciekł Markowi Siatrakowi i strzałem w krótki róg pokonał jeleniogórskiego golkipera. – Biorę na siebie winę za stratę tej bramki, uderzenie było mocne, ale powinienem je wyłapać – przyznał po meczu Michał Dubiel.
Strzelony gol podziałał demobilizująco na prochowiczan, którzy chyba zadowolili się skromnym prowadzeniem i oddali pole rywalowi. Od tej pory to jeleniogórzanie byli stroną dominującą i uparcie dążyli do wyrównania. Pierwsza okazja nadarzyła się już w 56-ej minucie, po rzucie rożnym piłka trafiła na 16-ty metr do Daniela Kotarby, a ten bez namysłu oddał strzał na bramkę, jednak nim piłka do niej dotarła uderzyła w rękę Mariusza Wojciechowskiego i … oczywiście sędzia nie podyktował rzutu karnego dla naszego zespołu, co powoli staje się normą na IV-ligowych boiskach…
Niestety pomimo dobrej gry i wielu sytuacji bramkowych m.in. Koguta, Krupy, Kotarby i Burszty, biało- niebiescy nie potrafili doprowadzić do remisu. Sztuki tej udało się dokonać dopiero w 82-ej minucie, a gola kapitalnym uderzeniem w samo okienko bramki Synanisa zdobył Marcin Krupa. Ten sam zawodnik mógł przesądzić o zwycięstwie Karkonoszy, jednak jego strzał z kilku metrów obronił bramkarz miejscowych, a w ostatniej akcji meczu popularny Krupson przegrał pojedynek z obrońcą Prochowiczanki, który odebrał mu piłkę w sytuacji, gdy trzech jeleniogórzan atakowało bramkę rywali. Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 1-1.
- Mam lekkie uczucie niedosytu, bo przy lekkim farcie w końcówce mogliśmy wygrać ten mecz. Z drugiej strony nie można zapomnieć, iż w pierwszej połowie to rywale dyktowali warunki gry na boisku i powinniśmy się cieszyć, że zeszliśmy na przerwę z czystym kontem – podsumował mecz trener Karkonoszy Marek Herzberg. Do jego wypowiedzi warto jeszcze dodać, iż oba zespoły do ostatniej minuty walczyły o pełną pulę, a remis nie zadowolił żadnej ze stron. Pozytywnie odbiło się to na widowisku, bo naprawdę przyjemnie jest czasem obejrzeć mecz bez gry na czas, kunktatorstwa i wyrachowania…
PROCHOWICZANKA PROCHOWICE – KARKONOSZE JG 1-1 (0-0)
Bramki: 1-0 Kaśczyszyn 51’, 1-1 Krupa 82’.
Żółte kartki: Wojciechowski, Nowak oraz Rodziewicz, Wawrzyniak, Kogut.
Sędziowali: Krzysztof Dłużniak jako główny oraz Robert Grabkowski i Przemysław Jankiewicz.
Widzów: 50.
PROCHOWICZANKA: Sinanis – Kanas, Kula, M. Wojciechowski, Antosiewicz, Węgłowski, Nowak (83’ K. Wojciechowski), Kaczmarek (75’ K. Kaśczyszyn), W. Kaśczyszyn, Gajewski, Niewdana.
KSK: Dubiel – Siatrak (60’ Gęca), Wawrzyniak, Polak, Rodziewicz, Kogut, Smoliński, Kotarba, Burszta, Krupa, Kowalski (86’ Smolak).
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Podziel się z innymi:
2009-10-10 18:21
› Wyniki i tabela po 4. k...
2026-09-05
komentarze: 12
› Wyniki i tabela po 5. k...
2026-09-05
komentarze: 6
› Zapowiedź 5. kolejki Kl...
2026-09-01
komentarze: 6
› Szklarska Poręba: ulica B...
2026-09-03
komentarze: 4
› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga...
2026-09-03
komentarze: 7








MZK JELENIA GÓRA
PKS JELENIA GÓRA
PKP
The:protocol