Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie małe

22.52°C 1014 hPa 66%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-31)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7314
euro euro 1 EUR 4.3264
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6134
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0524
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1794
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Karkonosze na fali

Po raz drugi w tym sezonie trzy punkty zgarnęli piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy. Po wygranej na inaugurację 2-1 ze Strzelinianką Strzelin, tym razem nasi piłkarze pokonali 2-0 AKS Strzegom. Losy spotkania rozstrzygnęły się jego końcówce, a jej bohaterem był wprowadzony w drugiej połowie Łukasz Kowalski, który rozruszał niemrawo do tej pory grających kolegów i poprowadził Karkonosze do wygranej.
Pierwsza połowa spotkania nie była wielkim widowiskiem, określenie "anty futbol" być może jest nadużyciem, jednak prawda jest taka, iż kibice nudzili się setnie, do tego przewagę w tej części gry posiadali goście. Strzegomianie opanowali środkową strefę boiska, więcej grali piłką, jednak ich wysiłki nie przynosiły żadnych okazji do zdobycia gola. Na siłę możemy odnotować akcję z 14 minuty gdy po dośrodkowaniu Rafała Hubschera strzałem w krótki róg wykazał się Marcin Buryło, jednak jego uderzenie z łatwością na rzut rożny sparował Robert Winogrodzki.
Emocje mieliśmy dopiero w ostatnich trzech minutach pierwszej połowy, w 43-ej soczystym strzałem z ok. 25 metrów popisał się ponownie Buryło, ale tym razem futbolówka trafiła w spojenie słupka z poprzeczką. Dobijać ją bezskutecznie próbował Bartosz Konarski. W ostatniej minucie świetnym rajdem popisał się Robert Piaszczyk, jego dośrodkowanie trafiło tuż przed bramkę rywali, gdzie ku osłupieniu kibiców Karkonoszy głową w piłkę nie trafił Zbigniew Murdza. Sytuacja wypisz wymaluj z ostatniego meczu z Miedzią II Legnica, podczas którego identyczna akcja była dziełem wspomnianego duetu.
W przerwie meczu trener Artur Milewski w miejsce Murdzy wprowadził na boisko Marcina Krupę, ten jednak długo nie potrafił złapać właściwego rytmu gry, widać było, iż ma zaległości treningowe i brakuje mu ogrania. Z pewnością Krupie pozwoliła odnaleźć się na boisku obecność Łukasza Kowalskiego, który zmienił w 55-ej minucie Roberta Piaszczyka. Napastnik Karkonoszy już na inaugurację zasygnalizował wysoką formę, teraz w meczu z AKS-em ją potwierdził.
W 70-ej minucie właśnie Kowalski mocno uderzył z rzutu wolnego, Daniel Główka znakomitą paradą sparował piłkę na słupek, ta wyszła w pole i z impetem do siatki wpakował ją Paweł Walczak. Publiczność jeszcze wiwatowała na cześć strzelca, gdy okazało się, iż gol nie będzie zaliczony, a powodem była pozycja spalona popularnego "Walca", jakiej dopatrzył się jeden z asystentów.
Kolejne minuty to wymiana ciosów, z naszej strony warto odnotować uderzenie Krupy wprost w bramkarza gości i wolej "Kowala" tuż nad poprzeczką. Strzałami z dystansu odpowiedział AKS, najpierw Wojciech Kozioł nie trafił zza linii pola karnego, chwilę później z podobnego miejsca pojedynek z Winogrodzkim przegrał Chrystian Serkies.
W 83-ej minucie rzut wolny na wysokości pola karnego z okolic linii autowej wykonywał Kowalski, centra na piąty metr wprost na nogę Macieja Jurkowskiego, który z zimną krwią pokonuje Główkę i jeleniogórzanie prowadzą 1-0! Goście desperacko próbują ratować jeden punkt, jednak w ich poczynania wkrada się olbrzymi chaos, co bezlitośnie wykorzystują biało - niebiescy. Minutę przed końcem meczu szybką kontrę wprowadził Krupa, podanie na 16 metr do Kowalskiego, a ten silnym strzałem ściąga pajęczynę z okienka bramki strzegomian! 2-0 i stało się oczywiste, iż komplet punktów zostanie w Jeleniej Górze. Mało tego, goście mogli wracać do Strzegomia ze znacznie większym bagażem goli, bo w doliczonym czasie gry "Kowal" przegrał pojedynek sam na sam z Główką, a piłce po uderzeniu Daniela Kotarby drogę do bramki AKS-u nieświadomie zagrodził Krupa, który został nią trafiony na linii bramkowej.
- Cieszę się z wygranej, tym bardziej, że udało nam się pokonać bardzo wymagającego rywala. Dobre spotkanie zagrał Łukasz Kowalski, który obudził ducha walki w zespole po wejściu na boisko. Zwycięstwo dzięki sytuacjom w końcówce mogło być nawet wyższe, ale nie wolno zapominać, iż do przerwy to goście dyktowali warunki gry i przewyższali nas jej kulturą - podsumował zawody trener Karkonoszy Artur Milewski. Jego zdanie co do klasy rywala podziela strzelec pierwszego gola Maciej Jurkowski: - AKS był chyba najtrudniejszym przeciwnikiem z jakim przyszło nam grać do tej pory, cieszymy się bardzo ze zwycięstwa. Drużyna nabiera wiary we własne umiejętności, a duży udział w tym mają Zbyszek Murdza i Robert Piaszczyk, którzy wspierają nas swoim doświadczeniem na boisku i w szatni.

KARKONOSZE JG - AKS STRZEGOM 2-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Jurkowski 83', 2-0 Kowalski 89'.
Żółte kartki: Gęca, Kowalski.
Sędziował: Krzysztof Kubot.
Widzów: 300.

KSK: Winogrodzki - Bijan, Wawrzyniak, Jurkowski, Gęca, Walczak (70' Kotarba), Gałuszka, Krakówka, Ziomek (61' Micek), Murdza (46' Krupa), Piaszczyk (55' Kowalski).
AKS: Główka - Burszta, Hubscher, Serkies, Adham, Bęś, Lenio, Kozioł, Buryło, Konarski, Bielawski (46' Dobrowolski).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2011-08-20 19:24

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: 38-latek uwi... czas 2026-08-28
komentarze komentarze: 2


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4