Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

3.07°C 995 hPa 97%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze

- Ostra jazda:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.05 09:13

- Kibic:
Marek Siatrak rezygnuje ze stanowiska prezesa Karkon...
czas 2026.02.04 12:02

- Radek:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.31 08:42

- Tak, tak:
Rusza inwestycja TBS
czas 2026.01.30 21:47

- ksk:
ZORKA Sp. z o.o. - komunikat
czas 2026.01.30 15:30

Kursy walut (akt. 2026-02-05)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5799
euro euro 1 EUR 4.2175
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5985
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8569
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1734
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Karkonosze mistrzem jesieni!

Karkonosze Jelenia Góra wygrały w Roztoce z Granitem 4-2, czym zapewniły sobie mistrzostwo rundy jesiennej w grupie zachodniej IV ligi dolnośląskiej. Biało - niebiescy mają jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Apisem Jędrzychowice (26 listopada 2022, godz. 10:30). Jeśli wygrają przy Złotniczej to powiększą przewagę nad druga w tabeli Prochowiczanką Prochowice do czterech punktów.
Jeleniogórzanie rozpoczęli spotkanie przebojowo, bo już w czwartej minucie Mateusz Baszak pokonał Rafała Kretkowskiego po podaniu od Patryka Bębenka. Goście szybko mogli podnieść wynik, jednak zabrakło zimnej krwi w polu karnym gospodarzy. W 11 minucie Kamil Kurianowicz wyprowadził ładną akcję, przekazał piłkę Baszakowi, a ten jak na tacy wyłożył ją Jakubowi Firmantemu i było 0-2, a młodzieżowiec Karkonoszy mógł się cieszyć z pierwszego gola na IV-ligowych boiskach. Jak się okazało szybko zdobyte prowadzenie uśpiło zawodników Karkonoszy, a ambitni roztoczanie potrafili to wykorzystać. Najpierw Marcin Bałut przelobował Wojciecha Fościaka, a po chwili Przemysław Grosiak uderzeniem w długi róg doprowadził do wyrównania. Dopiero teraz przyjezdni się ocknęli i w końcówce I połowy jeszcze raz zmusili rywali do szukania piłki w sieci. Zrobił to Baszak, piłka po jego główce potoczyła się po murawie, obiła od słupka i dopiero wtedy wtoczyła za linię bramkową.
II połowa to zdecydowana dominacja KSK. Sytuacji było bardzo dużo, groźnie uderzali Baszak, Kuźniewski, Radziemski i przede wszystkim bardzo aktywny tego dnie Kurianowicz, który obok Przemka Kocota i Baszaka, zdecydowanie zasłużył na wyróżnienie. Wiele strzałów "Kuriana" z trudem wybronił Kretkowski, raz piłka trafiła w słupek i dopiero w 89 minucie głową skierował piłkę do siatki, wykorzystując serię błędów zawodników Granitu. Wynik 2-4 już nie uległ zmianie.
- Otworzyliśmy bardzo dobrze to spotkanie, stosunkowo szybko strzeliliśmy dwie bramki i wydawało się, że mamy kontrolę nad meczem. Ja uczulałem zawodników już w środku tygodnia, że jedziemy tutaj na bitwę, a nie na łatwy mecz, bo widziałem po analizie gry Roztoki, że jest to zespół bardzo bojowo nastawiony do przeciwnika, potrafiący uprzykrzyć życie na boisku. I tak właśnie dzisiaj się zdarzyło, straciliśmy gola na 1-2, nie wyciągnęliśmy wniosków i natychmiast powtórzyliśmy błąd tracąc drugiego gola. Na szczęście jeszcze przed przerwą trafiliśmy na 2-3. W II połowie mieliśmy już mnóstwo okazji, ale zawodziła skuteczność. Dopiero w końcówce Kamil Kurianowicz dał nam spokój - mówi trener Jacek Kołodziejczyk. - Uważam, że Kamil swoją pracą na boisku dzisiaj zasłużył na tego gola. Wcześniej dwa razy nie wyszedł w podstawowym składzie i był to chyba dla niego taki bodziec. Jeśli miałbym kogoś indywidualnie wyróżnić w tym meczu, to on na pewno znalazłby się w trójce najlepszych zawodników w naszej drużynie - dodaje szkoleniowiec Karkonoszy.

GRANIT ROZTOKA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 2-4 (2-3)

Bramki: 0-1 Baszak 4', 0-2 Firmanty 11', 1-2 Bałut 31', 2-2 Grosiak 33', 2-3 Baszak 42', 2-4 Kurianowicz 89'.
Żółta kartka: Kocot.
Sędziowali: Marcin Teklak oraz Adam Bukowski i Artur Marczak.
Bez publiczności.

GRANIT: Kretkowski - Pluta, Jędryka, Pierzga, Bałut, Grosiak, Danaj, Piec, Orda, Grzęda, Pospiszyl / Broda, Mieliwodzki, Strzyżewski, Iwanicki, Babiak, Kulasa, Giera.

Trener: Kamil Orda.

KSK: Fościak - Kuźniewski, Kocot, Firmanty, Kurianowicz, Sołtysiak, Bębenek, Radziemski, Niemienionek, Baszak, Kulchawy / Malec, Gil, Ranecki, Jaros, Firlej, Tokarz, Sutor.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2022-11-19 15:31

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Jeleniogórscy policjanci z... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Uchwała krajobrazowa w ... czas 2026-02-02
komentarze komentarze: 0


› Nie zatrzymał się do kont... czas 2026-02-03
komentarze komentarze: 0


› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Kradzież z otwartego au... czas 2026-02-03
komentarze komentarze: 0