Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

18.63°C 1017 hPa 54%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-14)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.73
euro euro 1 EUR 4.31
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5849
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0436
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.178
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Górnik przegrywa mecz za meczem

Mecz został rozegrany na sztucznym boisku w Legnicy. Spotkanie świetnie rozpoczęło się dla Górnika, który objął prowadzenie już w 5. min. Wówczas Szatkowskiego po szybkim kontrataku do kapitulacji zmusił Nowosielski. 10 minut później beniaminek ze Złotoryi wyprowadził kolejną kontrę. Strzałem z 5m strzałem głową finalizował ją Dudzic. Trafił jednak w Szatkowskiego. - Wydaje mi się, że gdyby zrobiło się 2:0 ten mecz mógłby się dla nas skończyć inaczej - przyznał Mirosław Zieleń, trener Górnika. - Rzeczywiście Jacek uratował nam skórę. Gdyby wpadło nasza sytuacja mogłaby być nie do pozazdroszczenia. Rozpoczęliśmy niemrawo - potwierdził Paweł Żmudziński, szkoleniowiec Sparty. Niewykorzystana sytuacja zemściła się na Górniku w 23. min kiedy do wyrównania strzałem z rzutu wolnego doprowadził Bieleń. W przerwie w szatni gości było gorąco. - Musieliśmy się zmotywować i powiedzieć kilka ostrzejszych słów. Poskutkowało, bo druga połowa toczyła się pod nasze dyktando. Prowadziliśmy grę i tworzyliśmy sytuacje - relacjonował Paweł Żmudziński. Przewaga Sparty była jeszcze większa niż w pierwszej części. Gole padły jednak dopiero w ostatnim kwadransie. Najpierw wynik odwrócił wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Smoliński. Goście poszli za ciosem i w końcówce na listę strzelców wpisali się jeszcze Szuszkiewicz oraz Bieleń. - Po stracie drugiej bramki opuściliśmy głowy i czekaliśmy na egzekucję - opowiadał niepocieszony Mirosław Zieleń.

GÓRNIK ZŁOTORYJA - SPARTA GRĘBOCICE 1:4 (1:1)

Bramki: 1:0 Nowosielski (5), 1:1 Bieleń (23), 1:2 Smoliński (76), 1:3 Szuszkiewicz (85), 1:4 Bieleń (89).
Żółta kartka: Bieleń.
Sędziowali: Marek Opaliński jako główny oraz Jakub Rak i Piotr Ignatowicz (Legnica).
Widzów: 20.

GÓRNIK: Łuniewski - Czaja, Franczak (50 Noga), Baszczak, Poparda, Dudzic, Krzeszowiec, Haniecki (86 Pinczyński), Kraśnicki (80 Horbacz), Nowosielski, Sułek (70 Dubowski).
SPARTA: Szatkowski - Filbier, Łojewski, Opiłowski, Gniewosz, Szala (65 Górski), Koryciński (68 Smoliński), Duda (85 Józefczak), Kubik, Szuszkiewicz, Bieleń.

(GB)

Podziel się z innymi:

2017-10-29 19:26

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 2


› Jelenia Góra: bezpłatne ba... czas 2026-08-11
komentarze komentarze: 1