Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

słabe opady śniegu

0.64°C 1012 hPa 86%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-17)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5607
euro euro 1 EUR 4.2182
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.629
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8393
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1739
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

GKS zremisował z Łużycami

Gospodarze po efektownym zwycięstwie 12:0 z Lechią chcieli pójść za ciosem. Spore apetyty miał też grający trener GKS Krzysztof Kaliciak, który w spotkaniu z beniaminkiem z Piechowic zdobył 7 bramek. Rosnącej formy szkoleniowca ekipy z Warty Bolesławieckiej tym razem obawiały się Łużyce. Kaliciakiem zaopiekował się człowiek od zadań specjalnych w zespole z Lubania, a więc Tomasz Czuchryta. Jaki był tego efekt? - Tomek całkowicie zneutralizował zagrożenie. Całkowicie nie dał pograć swojemu przeciwnikowi - przyznał kierownik Łużyc Andrzej Krawczyk. Po pierwszej połowie więcej powodów do zadowolenia mieli gospodarze. Po faulu Łukasza Rogalskiego prowadzący spotkanie Piotr Bajer wskazał na wapno. Do piłki podszedł Kacper Wojciechowski i było 1:0. Jakby tego było mało tuż przed przerwą za brzydkie wejście z boiska usunięty został Marcin Fereniec. Wydawało się, że po przerwie GKS dobije rywala i zgarnie komplet punktów. Tymczasem Łużyce postawiły się i zdołały doprowadzić do remisu za sprawą bramki skutecznego ostatnio Kamila Młynarskiego. - Mieliśmy szanse nawet wygrać. Pachniało bramką na 2:1, lecz brakowało dokładności - relacjonował kierownik drużyny z Lubania. - Zagraliśmy słabsze spotkanie pod względem organizacji gry. Szczególnie w drugiej połowie brakowało gry piłką i szybszego doskoku do przeciwnika. Nie wykorzystaliśmy gry w przewadze, ale też nie robimy tragedii z wyniku. Graliśmy z dobrze dysponowanym rywalem, co widać po ostatnich wynikach Łużyc - powiedział Krzysztof Kaliciak, trener GKS.

GKS - ŁUŻYCE 1:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Wojciechowski (31-karny), 1:1 Młynarski (65).
Czerwona kartka: Fereniec (Łużyce, 44 - za faul).
Żółte kartki: Kozioł, Jaśkiewicz, Wojciechowski, Pełdiak oraz Rogalski, Rymer, Kocuła.
Sędziował: Piotr Bajer.

GKS: Różnicki - Puzio (66 Piekarz), Buchowski, Kaliciak, Krzysik, Martins, Orda, Pełdiak, Pyrka (50 Jaśkiewicz), Trykowski, Wojciechowski.
ŁUŻYCE: Trzajna - Rogalski, Kocuła, Gilewski, Czuchryta, Rymer, Młynarski (84 Jakimowicz), Macioszczyk, Bojdziński, Fereniec, Sitek (60 Starczewski).

(GB)

Podziel się z innymi:

2019-11-24 15:56

Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0