Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie umiarkowane

18.97°C 1019 hPa 54%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-10)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7103
euro euro 1 EUR 4.318
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5792
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.03
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1781
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Finepharm AZS KK znów przegrywa...

Fatalnie rozpoczęły walkę o utrzymanie zawodniczki Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie, przegrywając z Łódzkim Klubem Sportowym 60-66. Jeleniogórzanki nie wygrały ligowego meczu od ponad trzech miesięcy, co sprawiło, iż ich meczami interesuje się coraz mniej osób. W środowy wieczór śmiało można powiedzieć, że frekwencja sięgnęła dna, gdyż w momencie pierwszego gwizdka sędziego na trybunach siedziało 87 osób…
Mecz z łodziankami praktycznie cały czas toczył się na styku, jednak to nasz zespół cały czas gonił rywalki. Pomimo, iż strata punktowa była niewielka czuło się, iż podopieczne Mirosława Trześniewskiego kontrolują spotkanie i niestety ich wygrana wydawała się niezagrożona. Najlepszą zawodniczką meczu była Alicja Perlińska, rozgrywająca ŁKS-u zdobyła co prawda tylko 12 punktów, ale zaliczyła wiele udanych przechwytów i asyst oraz mądrze rozgrywała piłkę na obwodzie. W Finepharmie na wyróżnienie zasłużyła Joanna Górzyńska-Szymczak, która może pochwalić się zdobyciem 21 oczek. Na słowa uznania zasłużyła też Magdalena Skorek, która na parkiecie spędziła blisko 40 minut, choć grała z kontuzją dłoni. Niewiele dobrego da się powiedzieć o dwóch ciemnoskórych zawodniczkach z USA i Nigerii, które sponsor klubu Jan Czarnecki nazwał wręcz osłabieniami drużyny. Podobne zdanie na temat tych zawodniczek ma też trener Miodrag Gajic, nie kryjąc zawodu z ich postawy na pomeczowej konferencji prasowej. Trudno się z nimi nie zgodzić w tej ocenie. O ile Maxann Reese ma czasem przebłyski w miarę przyzwoitej gry, to jeśli chodzi o Oluchi Okorie bez większego ryzyka można zaryzykować twierdzenie, iż jest najsłabszym obcokrajowcem w historii PLKK…
Ostatnio znów zaczęło się mówić o niezdrowej atmosferze wokół klubu i jego wewnętrznych problemach. Jakby na potwierdzenie tej tezy można przyjąć zachowanie sponsora, który w końcówce czwartej kwarty wyraźnie podirytowany pofatygował się w okolice ławki Finepharm AZS KK i publicznie obsztorcował trenera. Taka sytuacja miała miejsce pierwszy raz w historii. Po meczu Miodrag Gajic poinformował, iż Jan Czarnecki domagał się wejścia na parkiet Max Reese, która na początku spotkania dwa razy celnie rzucała za trzy punkty. Jak mówi trener Gajic poza tymi rzutami postawa Amerykanki na parkiecie pozostawiała wiele do życzenia, ponadto narzekała na ból kolana.
W najbliższą sobotę jeleniogórskie zawodniczki zagrają bardzo ważny mecz w Pabianicach z najsłabszym w lidze Aflofarmem. Jeśli wygrają to będzie można uznać, że już praktycznie się utrzymały, jeśli przegrają to kto wie ile jeszcze czasu potrwa walka o utrzymanie ligowego bytu dla Jeleniej Góry.

FINEPHARM AZS KK JG – ŁKS ŁÓDŹ 60-66 (15-16, 18-21, 10-11, 17-18)

FINEPHARM: Reese – 8, Wójcik – 3, Górzyńska-Szymczak – 21, Kędzia – 4, Kret – 0, Merideth – 10, Skorek – 6, Niewrzawa - 0, Arodź – 5, Okorie – 3.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2009-03-19 10:38

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 11


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 5