Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

-5.48°C 1003 hPa 83%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-13)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.5528
euro euro 1 EUR 4.214
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6163
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8398
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1737
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Dwa gole do przerwy, dwa po przerwie

Żadnych problemów z odniesieniem zwycięstwa nie mieli dzisiaj piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół przy Złotniczej pokonał Górnika Złotoryja 4-0, a tak niski wynik goście zawdzięczają nieskuteczności biało - niebieskich oraz postawie ich bramkarza Michała Piotrowskiego.
Golkiper Górnika po raz pierwszy błysnął w 12-ej minucie, broniąc rzut karny egzekwowany przez Patryka Bębenka. Jeleniogórzanie otrzymali ten stały fragment gry po zagraniu ręką jednego z rywali. Przewaga gospodarzy znalazła odbicie w wyniku dopiero w 35-ej minucie. Bartosz Poszleżny precyzyjnie kopnął piłkę z 18-tu metrów i ta po odbiciu od poprzeczki wylądowała w sieci. Drugiego gola KSK zdobyło w ostatniej akcji przed przerwą. Piłka krążyła jak po sznurku, by znaleźć się na nodze Mateusza Czerwińskiego, a po chwili w bramce Górnika. Do przerwy 2-0.
Goście próbowali przejąć inicjatywę po wznowieniu gry, jednak bardzo szybko Karkonosze karciły ich groźnymi wypadami. Piotrowski w sobie wiadomy sposób obronił uderzenie Przemysława Kocota z linii pola karnego, a w następnej akcji okazał się lepszy od Czerwińskiego. W 61-ej minucie kolejna koronkowa akcja lidera zachodniej grupy IV ligi dolnośląskiej przyniosła trzeciego gola. Gospodarze rozklepali defensywę rywali, a jako ostatni stopę dołożył Poszelężny. Za chwilę zmienił go Robert Lekszycki. To właśnie on ustalił wynik meczu. Gospodarze znów zabawili się ze złotoryjskimi obrońcami i Piotrowskiemu nie pozostało nic innego jak wyjąć piłkę z sieci. Do końca meczu nie działo się już nic wielkiego. Zawodnicy Górnika nie byli w stanie w jakikolwiek sposób zagrozić bramce Wojciecha Fościaka, a jeleniogórzanie grając na pół gwizdka kontrolowali mecz.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - GÓRNIK ZŁOTORYJA 4-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Poszelężny 35', 2-0 Czerwiński 45', 3-0 Poszelężny 61', 4-0 Lekszycki 67'.
Żółte kartki: Młodziński oraz Nowosielski, Kobza.
Sędziowali: Jakub Szkutnik oraz Krzysztof Robert i Teodor Czarnuszka.
Widzów: 250.

KSK: Fościak - Wawrzyniak (69' Firlej), Kocot (78' Kuźniewski), Taran (59' Siudak), Czerwiński (65' Staniszewski), Bębenek (59' Sołtysiak), Niemienionek, Poszelężny (62' Lekszycki), Kulchawy, Młodziński, Sutor.
Trener: Ołeksandr Szeweluchin.

GÓRNIK: Piotrowski - Tupaj, Baszczak, Olewnik, Sułek, Kaliciak, Dudzic, Radkiewicz (75' Wójcik), Nowosielski, Pinczyński (46' Kobza), Poparda (75' Noga).
Trener: Eugniusz Oleśkiewicz.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2020-09-12 20:38

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0