Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

słabe opady deszczu

20.64°C 1006 hPa 88%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-21)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6839
euro euro 1 EUR 4.3122
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.608
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1788
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Derbowe przełamanie Woskara

Dużym zainteresowaniem cieszyły się derby pomiędzy piechowicką Lechią i Woskarem Szklarska Poręba. Kibice zgromadzeni na trybunie stadionu w Piechowicach obejrzeli pięć goli, z czego trzy znalazły się w bramce gospodarzy, którzy coraz bardziej tracą dystans do prowadzącego Gryfa Gryfów Śląski.
Początek spotkania miał wymarzony scenariusz dla piechowiczan, bo po akcji Radosława Paradowskiego pięknym i co najważniejsze celnym uderzeniem pod poprzeczkę bramki gości popisał się Emil Kandyba. Jak się okazało miejscowi nie utrzymali długo prowadzenia. W 15-ej minucie w polu karnym Lechii doszło do zamieszania po rzucie rożnym, najlepiej w tej sytuacji odnalazł się Jakub Wyderkowski i było 1-1. Kwadrans później na prowadzenie Woskara wyprowadził Łukasz Woźniczak, a gola swojej ekipie zapewnił efektownym uderzeniem z rzutu wolnego. Minutę później było już 1-3, gdyż piłkę tuż po wznowieniu stracił Jan Tkacz, a szybką kontrę Marcina Maczka skutecznie sfinalizował Wyderkowski.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, czyli od gola dla gospodarzy. Jego autorem w 51-ej minucie był Marcin Morański. Kolejne minuty nie przyniosły już bramek, a przewaga optyczna gospodarzy nie niosła za sobą klarownych sytuacji bramkowych. Gra się zaostrzyła, a w szeregi obu ekip wdarła się niepotrzebna nerwowość, co skutkowało czerwonymi kartkami dla Emila Kandyby i Krzysztofa Sypniewskiego. Obaj piłkarze zostali ukarani w doliczonym czasie gry. Mecz zakończył się wygraną Woskara 3-2.
- Nie będę ukrywał, że zagraliśmy słabe spotkanie, mimo to odczuwam niedosyt, bo mogliśmy ten mecz co najmniej zremisować. Po strzeleniu drugiego gola zupełnie straciliśmy pomysł na grę w ofensywie, do tego nie wykorzystaliśmy gry z wiatrem. Nie będę tłumaczył porażki brakami kadrowymi, ale faktem jest, iż z różnych powodów nie mogłem skorzystać z kilku zawodników, m.in. z Artura Śmigasiewicza, Rafała Kowalskiego, Mateusza Myjaka i Rafała Masłowskiego - powiedział po meczu Marcin Ramski, trener Lechii. - Myślę, że zasłużenie zdobyliśmy trzy punkty. Może Lechia miała przewagę w posiadaniu piłki, ale sytuacje bramkowe lepsze tworzyliśmy na pewno my. W pierwszej połowie dobrze wykorzystaliśmy fakt, iż gramy z wiatrem, czego nie potrafili zrobić po zmianie stron gospodarze. Mecz toczył się w nieco nerwowej atmosferze, ale myślę, że obyło się bez chamskich fauli i zagrań - przedstawił swój punkt widzenie Jacek Kołodziejczyk, szkoleniowiec Woskara.

LECHIA: Niemiec - Hornicki, Woronowicz, Misiura, Głowik, Tkacz (60' Kowalski - Ciepiela), Morański, Mackiewicz, Pogorzała, Kandyba, Paradowski.
WOSKAR: Małoszek - Sypniewski, Turczyk, Kamiński (80' Małek), Pędzich, Woźniczak, Wryszcz (76' Stefanowicz), Micek, Maczek (70' Biernacki), Wyderkowski, Kołodziejczyk (46' Gozdek).

Piotr Kuban
Foto: Daniel Potkański

Podziel się z innymi:

2013-10-28 13:25

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Marciszów: kierowca pędził 6... czas 2026-08-09
komentarze komentarze: 6


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3