Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

19.52°C 1030 hPa 44%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-10-02)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.8881
euro euro 1 EUR 4.3745
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6942
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.1353
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1789
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Demolka po przerwie

Mecz za "sześć" punktów przegrali w Złotoryi piłkarze Włókniarza Mirsk. Goście zostali rozgromieni przez Górnika 2-7, a o losach pojedynku zadecydowała druga połowa, która całkowicie potoczyła się pod dyktando miejscowych.
Górnik objął prowadzenie w 11-ej minucie po strzale Marcina Baszczaka. Mirszczanie czekali z odpowiedzią do 32-ej minuty, gdy skutecznością pod bramką złotoryjan wykazał się Bartosz Morzecki. Chwilę później w 16-tce Górnika faulowany był Jarosław Wichowski i Morzecki ponownie wpisał się na listę strzelców. Wydawało się, że obie ekipy udadzą się na przerwę przy prowadzeniu Włókniarza, ale w ostatnich sekundach gola wyrównującego zdobył Bartosz Haniecki. Ten sam zawodnik napoczął rywali na wstępie drugiej części gry, skutecznie wykonując jedenastkę. Kolejne bramki posypały się jak klocki domina. Autorem dwóch z nich był Tomasz Dubowski, swoje trzecie trafienie dołożył Haniecki, w notesie arbitra znalazł się też Mateusz Dudzic.
- W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie cztery setki i zdobyliśmy tylko dwie bramki. Z kolei straciliśmy dwa kuriozalne gole, o których musimy jak najszybciej zapomnieć. Po zmianie stron wyszły wszystkie nasze braki i zostaliśmy kompletnie rozbici. Nie szukam winnych porażek, bo przegrywamy jako cały zespół. Musimy dawać z siebie zdecydowanie więcej, zarówno podczas meczu jak i na treningach, gdzie frekwencja od początku przygotowań nie jest taka jak być powinna. Trzeba pamiętać, że drużynę tworzy się w tygodniu podczas zajęć, a tego nam niestety brakuje. Po rundzie jesiennej byliśmy w super położeniu, teraz jeśli chcemy myśleć o punktach to musimy ostro pracować. Stać nas na lepszą grę - mówił po meczu trener Wichowski.
W niedzielę Włókniarz podejmie Górnika Boguszów-Gorce i ciężko sobie wyobrazić, że gospodarze się w końcu nie przełamią. Brak kompletu punktów w tym spotkaniu na serio będzie zwiastował wielkie problemy mirszczan w końcówce sezonu, bo jak widać ich ostatni rywal nie złożył broni i po pokonaniu Włókniarza zmniejszył dystans do niego, do sześciu punktów.

GÓRNIK ZŁOTORYJA - WŁÓKNIARZ MIRSK 7-2 (2-2)

Bramki: 1-0 Baszczak 11', 1-1 B. Morzecki 32', 1-2 B. Morzecki 35', 2-2 Haniecki 45', 3-2 Haniecki 52', 4-2 Dubowski 56', 5-2 Haniecki 61', 6-2 Dudzic 86', 7-2 Dubowski 90'.
Żółte kartki: Łuniewski oraz P. Niemienionek, Jabłonowski.
Sędziował: Marcin Tomalski.

GÓRNIK: Łuniewski - Januszewski (46' Dubowski), Marchewka, Sułek (82' Czaja), Nowosielski, Kufel, Dudzic, Krzeszowiec, Haniecki (87' Pinczyński), Franczak, Baszczak (75' Giełda).
WŁÓKNIARZ: Swarzyński - Zyner (70' Szkudlarek), Dasiak, B. Morzecki, Kowalski, Jabłonowski (75' Krawiec), Górgul (63' Faściszewski), Wichowski, Ł. Niemienionek, P. Niemienionek (77' Jędrzejczak), Badura (63' Żukowski).

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Honcek

Podziel się z innymi:

2018-05-02 23:47

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Jelenia Góra: zamknięcie prz... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 3


› Inauguracja nowego roku... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 2


› Powiat karkonoski: groz... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 3


› Policja ostrzega: fałsz... czas 2026-10-02
komentarze komentarze: 1


› Książnica Karkonoska: c... czas 2026-10-01
komentarze komentarze: 2