Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

pochmurnie

14.08°C 1020 hPa 86%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-08-26)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.6852
euro euro 1 EUR 4.3014
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5862
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.0229
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1786
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Czas sprinterów

Etap do Opola, najdłuższy w tym roku, będzie rozstrzygnięty przez sprint. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. A zatem nadchodzi czas sprinterów. Zawodników, którzy z chirurgiczną precyzją muszą wykończyć pracę drużyny. Finisz z grupy to emocjonujący koniec raczej nudnych, długich i płaskich etapów. Wszystko rozgrywa się na ostatnich kilometrach.

Najpierw ustawiają się pociągi ekip, na końcu których jedzie sprinter. Tempo grupy rośnie z każdym obrotem pedałów. Peleton napędza się do 50, 60 kilometrów na godzinę. Kiedy do mety zostaję dwieście, sto metrów, ostatni pomocnicy schodzą ze zmiany, wtedy nadchodzi czas sprinterów. Potrafią oni dołożyć jeszcze pięć, dziesięć kilometrów prędkości. W ubiegłym roku w Katowicach Kitel miał na liczniku 72 kilometry - prędkość z kreski. I właśnie dlatego tak trudno o klasowych sprinterów.

Sprinter musi się bowiem odkleić od świata na tych ostatnich metrach. Nie myśleć o niczym prócz białej linii mety. Miejsca ma czasem tylko na szerokość kierownicy. I musi się w nim zmieścić. Przepychanie na finiszu nie należy do rzadkości. Stąd kraksy, o których również sprinter musi zapomnieć. Dzisiaj w Opolu na mecie finiszować będzie Gerals Ciolek, który parę lat temu na finiszu w Gdyni przeleciał dziesięć metrów w powietrzu w czasie kraksy? Czy myślicie że odpuści? Albo jego kolega z drużyny, Tom Boonen, niegdyś seryjnie wygrywający etapy. Dzisiaj meta będzie należała właśnie do tych zawodników, którzy ryzykują wiele, dla tej jednej, ulotnej chwili zwycięstwa. No chyba, że dojedzie ucieczka, ale to temat na całkiem inną opowieść...

Miłosz Sajnog

Podziel się z innymi:

2012-07-11 13:24

Przybornik
Najczęściej czytane

› Zapowiedź 1. kolejki Kl... czas 2026-08-02
komentarze komentarze: 14


› Wyniki i tabela po 1. k... czas 2026-08-08
komentarze komentarze: 4


› 29. Silesia Sonans w Je... czas 2026-08-20
komentarze komentarze: 3


› Jelenia Góra: Krajowa Mapa... czas 2026-08-16
komentarze komentarze: 4


› Bóbr wciąż pod nadzorem sł... czas 2026-08-13
komentarze komentarze: 3