Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

11.19°C 1018 hPa 84%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-09-09)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7111
euro euro 1 EUR 4.3171
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.5839
funt szterling funt szterling 1 GBP 5.026
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1782
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Autsajder IV ligi wywozi punkty ze Złotniczej…

Bolesnym powrotem do rzeczywistości, określili jeleniogórscy kibice dzisiejszy występ Karkonoszy przeciwko Olimpii Kamienna Góra. Ostatni zespół IV ligi wywiózł ze Złotniczej jeden punkt, a przy odrobinie szczęścia i większej wierze we własne umiejętności, podopieczni Ryszarda Mordaka mogli pokusić się o zgarnięcie pełnej puli…
Po dobrym meczu i zwycięstwie w Bolesławcu z BKS-em fani biało-niebieskich liczyli, iż ich zespół powoli wraca na właściwe tory i rozpocznie marsz w górę tabeli. Aby tak się stało konieczne są zwycięstwa, a o nie aż się prosiło w meczu z kamiennogórzanami, którzy na wiosnę zdobyli zaledwie jeden punkt i okupują ostatnią pozycję w ligowej stawce. Mimo, iż pozycja gości już przed meczem wydawała się przegrana, nie przyjechali oni do Jeleniej Góry się bronić. Obserwując ich poczynania na boisku można było nawet wysnuć wniosek, iż do Kamiennej Góry chcą wrócić ze zdobyczą punktową i sztuka ta im się udała.
Początek spotkania zdecydowanie należał do przyjezdnych, którzy opanowali środek boiska i co jakiś czas tworzyli realne zagrożenie pod bramką Michała Dubiela. Rozpoczął groźnym strzałem zza pola karnego już w 5-ej minucie Marcin Masiel, ale na posterunku stał Michał Dubiel. Chwilę później niezłym strzałem z ok. 25 metrów popisał się Marcin Traczykowski, jednak tym razem futbolówka poszybowała tuż obok słupka. Więcej szczęścia goście mieli w 20 ej-minucie, wtedy to w zamieszaniu podbramkowym strzał na bramkę Karkonoszy oddał Daniel Wojciechowski. Co prawda jego strzał sparował Dubiel, ale uczynił to tak niefortunnie iż odbita piłka trafiła w kolano Marka Wawrzyniaka i wpadła do bramki jeleniogórzan…
Minutę później było już 1-1, a gola po niesamowitym kotle na przedpolu Krzysztofa Cisowskiego zdobył strzałem głową Ernest Polak. Wcześniej bramkarza Olimpii próbowali pokonać Maciej Wojtas i Łukasz Kowalski, jednak Cisowski bronił ich uderzenia. Skapitulował dopiero przy dobitce wspomnianego Polaka. Strzelony gol poderwał kibiców, którzy z optymizmem na trybunach rozprawiali o dalszych losach spotkania. Niestety zamiast strzelić drugiego gola, nasi piłkarze mogli go stracić. W 25-ej minucie Łukasz Bieńkowski huknął jak z armaty zza pola karnego, a przed stratą gola uratował jeleniogórzan Dubiel parując piłkę na róg. Siedem minut przed końcem Masiel strzałem głową trafił w słupek, a dobitkę Wojciechowskiego z linii bramkowej wybił Marek Wawrzyniak. Dopiero pod koniec pierwszej połowy do gry wrócili podopieczni Leszka Dulata, a dwa razy bliski zdobycia gola był Marcin Krupa, niestety nie potrafił on wykorzystać znakomitych zagrań najaktywniejszego w pierwszej połowie Łukasza Kowalskiego.
W przerwie jeleniogórski szkoleniowiec dokonał dwóch zmian, za Polaka i Krupę na boisku pojawili się Dominik Kik i Łukasz Kusiak. Niestety nie miało to pozytywnego wpływu na poprawę gry biało-niebieskich. Obaj zawodnicy dostosowali się poziomem do kolegów z drużyny i w drugiej połowie nie potrafili nawet stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Cisowskiego. Ponieważ pod bramką Dubiela nie było lepiej, kibice zgromadzeni na stadionie oglądali jeden z najsłabszych meczów Karkonoszy w ostatnich latach, który zakończył się remisem 1-1. W sobotę biało-niebiescy grają u siebie z GKS-em Kobierzyce i z pewnością nie będzie to łatwe spotkanie.

KARKONOSZE JG – OLIMPIA KG 1-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Wawrzyniak 20’ (sam.), 1-1 Polak 21’.
Żółte kartki: Bieńkowski.
Widzów: 300.

KSK: Dubiel – Bijan, Wawrzyniak, Rodziewicz, Kuźniewski, Wojtas, Polak (46’ Kik), Burszta (76’ Walczak), Adamczyk, Kowalski, Krupa (46’ Kusiak).
OKG: Cisowski – Pietrzykowski (46’ Wilk), Masiel, Frumanek, Hadałą (72’ G. Kraszewski), Traczykowski (56’ Ł. Kraszewski), Bieńkowski, Kwaśniewski, Wojciechowski, Rola (67’ Golasiński), Powiertowski.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban


Podziel się z innymi:

2009-04-22 20:45

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Wyniki i tabela po 4. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 12


› Wyniki i tabela po 5. k... czas 2026-09-05
komentarze komentarze: 7


› 68. Wrzesień Jeleniogórski of... czas 2026-09-06
komentarze komentarze: 2


› Rowerem na Śnieżkę. Uwaga... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 11


› Szklarska Poręba: ulica B... czas 2026-09-03
komentarze komentarze: 5