Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

zachmurzenie duże

2.86°C 1012 hPa 83%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-02-18)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.561
euro euro 1 EUR 4.2148
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.6159
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.8338
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1737
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Apis nadal groźny

Z przekroju całego meczu AKS był drużyną lepszą. To zresztą bez zawahania potwierdzili sami przedstawiciele klubu z Jędrzychowic. W piłce nożnej najważniejsze są jednak bramki, a tych więcej zdobyli goście. Apis w swoich szeregach miał też Konrada Skórę, który wydawało się beznadziejnych sytuacjach ratował swój zespół przed utratą gola. - To był jego mecz. Gdyby był w innej dyspozycji z pewnością nie wywieźlibyśmy ze Strzegomia żadnego punktu - powiedział Gerard Jurewicz, trener Apisu. Mecz dobrze rozpoczął się dla gości, gdyż w 8. min. wynik spotkania otworzył Kamil Kurianowicz. W 20. min do wyrównania doprowadził Dmytro Shevchenko. AKS chciał pójść za ciosem, tworzył sytuacje ale w bramce świetnie spisywał się wspomniany Skóra. Szczęścia nie miał zwłaszcza Damian Bogacz, który w pierwszej części zmarnował dwie setki, a po przerwie trzy. Wynik spotkania tuż po zmianie stron ustalił Karol Hodowany. Ten sam piłkarz w dalszej części meczu mógł podwyższyć wynik, ale piłka po jego uderzeniu z dystansu trafiła w poprzeczkę. Sytuacji sam na sam z Damianem Jaroszewskim nie wykorzystał też Kurianowicz. - Tydzień temu w Głogowie mecz był dużo bardziej wyrównany. Mieliśmy swoje sytuacje a mimo to przegraliśmy. Tutaj AKS posiadał bardzo dużą przewagę. Strzegom piłkarsko wyglądał lepiej, ale tutaj liczą się bramki. Brawa dla chłopaków za walkę. Zabrakło u nas Mateusza Baszaka, przez co straciliśmy dużo w ofensywie. Nie mogłem też skorzystać z Daniela Piechno, a także Macieja Liszki, który jest specjalistą od czarnej roboty. Słowa uznania należą się Konradowi, który w pierwszej połowie wyciągnął kilka beznadziejnych piłek. Także w drugiej połowie wyjął rywalowi piłkę spod nóg - komplementował Gerard Jurewicz. - Mimo dużej przewagi nie udało się choćby zremisować. Mieliśmy wiele dogodnych szans, ale zawodziła nas skuteczność. Musimy to jakoś przeżyć, poprawić formę strzelecką. Walczymy dalej - skomentował Robert Bubnowicz, szkoleniowiec AKS.

AKS STRZEGOM - APIS JĘDRZYCHOWICE 1:2 (1:1)

Bramki: 0:1 Kurianowicz (8), 1:1 Shevchenko (20), 1:2 Hodowany (47).
Żółte kartki: Shevchenko oraz Hodowany, P. Bystryk.
Sędziował: Jakub Szkutnik (Wrocław).

AKS: Jaroszewski - Durajczyk, Rytko, Zieliński, Krzymiński, Shevchenko, Morawski, Cukier, Sadowski, Migalski, Bogacz (80 Młodziński).
APIS: Skóra - Woźniczka, Andruchów, Mockało, Kościuk, Chodyga, Machowski, Hodowany, P. Bystryk (88 Woźny), Buzała (78 E. Bystryk), Kurianowicz.

(GB)

Podziel się z innymi:

2019-11-10 22:57

Przybornik
Najczęściej czytane

› Odwiedziny w szpitalu c... czas 2026-02-04
komentarze komentarze: 0


› Rusza modernizacja zapo... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Nietrzeźwy kierowca zak... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0


› Trudne warunki na droga... czas 2026-02-05
komentarze komentarze: 0


› Ankieta dla mieszkańców Je... czas 2026-02-06
komentarze komentarze: 0