Startuj z JG24.pl  
Praca Kowary Polityka prywatności Redakcja Kontakt
logowanie
wpisz swój login:
wpisz swoje hasło:
załóż konto
Monitoring jakości powietrza w Jeleniej Górze

NO2

5.30

ug/m3

O3

55.80

ug/m3

PM10

7.90

ug/m3

PM2.5

5.80

ug/m3

Dane pomiarowe dla stacji Jelenia Góra. Wartości zostały odczytane dnia 2025-10-10 o godzinie 16:00.

Pogoda w Jeleniej Górze

bezchmurnie

9.61°C 1008 hPa 93%
Sportforever sklep sportowy Jelenia Góra
Ostatnie komentarze
Kursy walut (akt. 2026-03-13)
dolar amerykański dolar amerykański 1 USD 3.7277
euro euro 1 EUR 4.2693
frank szwajcarski frank szwajcarski 1 CHF 4.7279
funt szterling funt szterling 1 GBP 4.9436
korona czeska korona czeska 1 CZK 0.1747
Waluta:

Ilość:
Przelicznik:
0 PLN

Olimpia rządzi w powiecie

Mizerne widowisko stworzyli dzisiaj pod Śnieżką piłkarze Olimpii Kowary i Lotnika Jeżów Sudecki. Zadowoleni po mecz byli gospodarze, ale tylko z wyniku, bo gra z obu stron pozostawiała wiele do życzenia.
Derbom powiatu jeleniogórskiego towarzyszył chłodny porywisty wiatr. W pierwszej połowie był sprzymierzeńcem gości, jednak nie potrafili wykorzystać tego faktu. Pierwszy kwadrans to nudy na pudy, więcej piłką operowali jeżowianie, ale bliżej otworzenia wyniku byli biało - zieloni. Może to trochę określenie na wyrost, bo piłka po strzale Sebastiana Kędzierskiego poszybowała metr nad poprzeczką. W 16-ej minucie na uderzenie sprzed pola karnego miejscowych zdecydował się Maciej Suchanecki, tor lotu futbolówki udaną interwencją przeciął Marcin Smoczyk.
Jedyna bramka przed przerwą padła w 23-ej minucie. Rzut rożny wykonał Damian Chajewski. Na przedpolu bramki strzeżonej przez Macieja Maćkowskiego doszło do dużego zamieszania. Najpierw golkiper Lotnika obronił główkę Marcina Krupy, by po chwili skapitulować przy dobitce Michała Stockiego.
Już po kilku minutach drugiej połowy gospodarze podwoili swoją zdobycz. Jeszcze w 50-ej minucie skórę jeżowianom uratował Maćkowski broniąc sytuację jeden na jednego z Danielem Gałachem. Efektem tej akcji był rzut rożny. Piłkę w narożniku ponownie ustawił Chajewski, a z jego dośrodkowania skorzystał Smoczyk, który precyzyjną główką trafił do sieci. Wcześniej piłka po koźle odbiła się od słupka.
Wydawało się, że kowarzanie w derbach nie muszą martwić się o komplet punktów i spokojnie dowiozą wygraną do ostatniego gwizdka. Było inaczej, a genezą do emocji w końcówce była głupota Ołeksandra Garbara. Ukrainiec zademonstrował ją w pierwszej połowie łapiąc żółtą kartkę za wybicie piłki po gwizdku sędziego. W 58-ej minucie sfaulował Adama Kocota i arbiter Grzegorz Rola ponownie sięgnął do kieszonki, tym razem już po dwie kartki, żółtą i czerwoną.
W 62-ej minucie nieoczekiwanie trener Ołeksij Tiereszczenko dokonał zmiany bramkarza. Za Piotra Bursackiego wszedł Ołeksij Kazakov. - Już w przerwie zgłaszałem trenerowi dolegliwość nogi - wyjaśnił po meczu Bursacki. Wejście Kazkov miał niefortunne, bo po raz pierwszy piłkę w dłoniach miał, gdy wyciągał ją z sieci. Najpierw odprowadził wzrokiem piłkę, która po bombie Suchaneckiego wylądowała na poprzeczce. Przy dobitce próbował interweniować, jednak Damian Górgul trafił idealnie w okienko i szanse na skuteczną interwencję były praktycznie zerowe.
Końcówka meczu toczyła się pod dyktando Lotnika. Gospodarze nie dopuszczali gości do swojego pola karnego, ale Kocot i Górgul groźnie uderzali z dystansu. W 86-ej minucie Olimpia mogła dobić przeciwnika, jednak Sebastian Szujewski nie trafił z 30 metrów do bramki opuszczonej przez Maćkowskiego. Piłka nieznacznie przeleciała nad poprzeczką.
- Nawet nie potrafię cieszyć się ze zwycięstwa. Dlaczego? Bo oglądałem dzisiaj piłkarską pornografię w wykonaniu mojej drużyny! Zagraliśmy najsłabszy mecz w tym sezonie! Gdyby naszym rywalem była dzisiaj np. Pogoń Oleśnica, pewnie zostalibyśmy z pustymi rękami. Z taką grą nie mamy czego szukać w meczach z czołówką tabeli - denerwował się po meczu menadżer kowarzan Tomasz Dudziak, który powrócił do kraju po miesięcznym pobycie w Izraelu.

OLIMPIA KOWARY - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 2-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Stocki 23', 2-0 Smoczyk 51', 2-1 Górgul 65'.
Czerwona kartka: Garbar w 58' za dwie żółte.
Żółte kartki: Bębenek oraz Górgul, Bojanowski, Kierlik.
Sędziowali: Grzegorz Rola jako główny oraz Dariusz Szott i Krzysztof Kudryński.
Widzów: 300.

OLIMPIA: Bursacki (63' Kazakov) - Smoczyk, Nowiński, Chajewski, Bębenek, Stocki (53' D. Malarowski), Kędzierski, Gałach (53' Zatylny), Szujewski, Garbar, Krupa (63' Omeljanenko).
LOTNIK: Maćkowski - Białkowski, T. Madej, Kierlik, Bojanowski, Suchanecki, Kocot, Pieńkowski (70' Rudnicki), Sobczak (60' Gawlik), Górgul, Dregan (75' Wyka).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Podziel się z innymi:

2015-10-03 18:00

zobacz galerię
Przybornik
Najczęściej czytane

› Zlekceważył zakazy sądo... czas 2026-03-05
komentarze komentarze: 1


› 6 osób zatrzymanych w 2 dni! czas 2026-03-04
komentarze komentarze: 0


› Nerwowe zachowanie zwrócił... czas 2026-03-10
komentarze komentarze: 0


› Oszustwa metodą "na wnu... czas 2026-03-06
komentarze komentarze: 0


› Grupa Karkonoska GOPR p... czas 2026-03-03
komentarze komentarze: 0